Feria Nacional de San Marcos to targi odbywające się w Aguascalientes z okazji święta św. Marka Ewangelisty, patrona jednej z dzielnic miasta. Choć to wydarzenie teoretycznie lokalne, stanowi nie lada atrakcję zarówno dla turystów, jak i samych mieszkańców kraju. Impreza jest huczna i trwa trzy, cztery tygodnie. Główne atrakcje zaplanowane są na 25 kwietnia, czyli święto św. Marka.
Historia targów sięga początków XVII wieku. Wtedy związane były one ściśle z lokalnym przemysłem, miały na celu reklamę i sprzedaż produktów rolnych i zwierząt z Nowej Hiszpanii. Górzysty region Aguascalientes do dziś słynie nie tylko z gorących źródeł, ale także z uprawy drzew owocowych i winorośli oraz hodowli bydła. Z jarmarkiem zbiegała się vendimia, czyli winobranie. Dziś do tej tradycji nawiązuje jedynie zwyczajowe mieszanie czerwonego wina i brandy w bukłakach używanych przez zawodników podczas walk byków. Jako datę pierwszych większych oficjalnie przygotowanych targów podaje się 1828 rok. Wtedy odbywały się one w listopadzie. Później połączono je ze świętem św. Marka i przeniesiono na kwiecień. Z uwagi na znaczenie i zasięg targów w 1958 roku ówczesny prezydent Meksyku Adolfo López Mateos podniósł ich rangę do narodowych – nacional.
Dziś Feria Nacional de San Marcos to ogromne targi, właściwie otwarty dla publiczności festiwal, podczas którego odbywają się przedstawienia, przyznawane są nagrody dla młodych artystów, od
1924 roku wybierana jest też la Reina de la Feria – Królowa Targów. Imprezy kulturalne odbywają się m.in. w Teatro Aguascalientes zaprojektowanym przez urodzonego w Polsce architekta żydowskiego pochodzenia Abrahama Zabludovskiego. Wielu zainteresowanych przyciąga też kasyno otwierane specjalnie z okazji targów – hazard jest w Meksyku zakazany. W czasie targów dbywają się też liczne koncerty, na przykład w 2007 roku jako gwiazda wystąpiła Shakira, co również może świadczyć o znaczeniu i wielkości imprezy.
Wśród licznych atrakcji nie może zabraknąć walk byków. Budowę pierwszej areny rozpoczęto w 1896 roku i ukończono w zaledwie 48 dni. Teraz zastępuje ją Plaza de Toros Monumental mieszcząca ok. 15 tys. widzów
. Uwagę zwracają też inne krwawe zawody: walki kogutów. Ze względu na swą brutalność są one zakazane w wielu krajach. W Meksyku nadal można je oglądać podczas prawie wszystkich ferias, ale są organizowane wyłącznie nieoficjalnie. Koguty, które mają walczyć, mimo że z natury są agresywne wobec samców tego samego gatunku, przechodzą specjalny trening. Ucina im się grzebienie i korale, karmi specjalną paszą i hoduje tak, by stawały się jak najsilniejsze i jak najbardziej wytrzymałe. Gdy kogut ma dwa lata, jest gotowy do występów. Walka odbywa się do pierwszej krwi.
Jednak Feria Nacional de San Marcos mają nie tylko brutalne oblicze. To przede wszystkim różnorodna impreza, podczas której każdy znajdzie coś dla siebie. Od dźwięków tradycyjnej muzyki po sztukę nowoczesną.