Reportaże


Laureaci Delecty w Meksyku

 

 

Meksyk jest niezwykle pięknym i interesującym krajem, o czym przekonać się mogli laureaci konkursu Delecty – Państwo Grażyna i Władysław Świątkowscy.
Już pierwszy dzień pobytu w Mieście Meksyk uświadomił naszym laureatom, jak bogatą historię, kulturę i życie duchowe mogą zaoferować zarówno samo miasto, jak i jego okolice. Wizyta na Placu Trzech Kultur pokazała, jak dramatyczne losy przechodził Meksyk w okresie dostawania się pod rządy hiszpańskich władz kolonialnych.

Laureaci Delecty w Meksyku

Kilkugodzinna wizyta w Bazylice NMP z Guadalupe uświadomiła z kolei, że wydarzenia sprzed niemalże 480 lat również i dzisiaj mają swój dalszy ciąg. Można to było dostrzec wśród ubranych w stroje regionalne mieszkańców stanu Morelos, przybyłych tego dnia do Sanktuarium z pielgrzymką stanową. Przepiękne słońce dodatkowo zachęcało do zwiedzenia wszystkich obiektów na terenie Sanktuarium, oczywiście z Nową Bazyliką z obrazem MB z Guadalupe na czele.


Dalsza część dnia upłynęła na zwiedzaniu strefy archeologicznej Teotihuacan. Podczas wizyty na terenie strefy grupa miała okazję zobaczyć zachowane w znakomitym stanie budowle skonstruowane przez tajemniczy lud w czasach sięgających około 1500 – 2000 lat wstecz. Wzbudziły one takie zainteresowanie, że nawet lekko kropiący deszcz nie był w stanie zepsuć humoru nikomu, a już na pewno nie naszym Laureatom. Na szczęście deszcz siąpił jedynie przez kilkanaście minut i juz niedługo zza chmur ponownie wyjrzało słońce. Widoki, jakie rozciągały się z Piramidy Słońca z całą pewnością zrekompensowały tą drobną niedogodność pogodową. Państwo Grażyna i Władysław z zachwytem podziwiali sięgającą po grzbiety dalekich wzgórz i wulkanów panoramę, jaką dostrzec można było ze szczytu piramidy. Sama wysokość piramidy (64 m) nie była żadną przeszkodą dla laureatów, którzy potem zgodnie stwierdzili, ze dla uwiecznienia piękna krajobrazu warto było wdrapać sie na sam szczyt.


Kolejny dzień przyniósł nowe wrażenia ze zwiedzania Miasta Meksyk. Katedra na Zócalo oraz pozostałości po Wielkiej Świątyni, głównym punkcie stolicy starożytnego Państwa Azteków – Tenochtitlán, pozostawiły w pamięci uczestników wycieczki obraz harmonijnego rozwoju Miasta Meksyk przez stulecia. Również i panorama Miasta Meksyk, oglądana z 44 pietra Torre Latino, pozostawiła niezatarte wrażenie na uczestnikach wycieczki. Państwo Świątkowscy z wielkim zaciekawieniem oglądali z góry budowle, które juz wcześniej mieli okazje zobaczyć z bliska i z zachwytem komentowali dynamiczny rozwój miasta.


Wizyta w Muzeum Antropologicznym z kolei uświadomiła uczestnikom wycieczki, jak bardzo rozwinięte były kultury prekolumbijskiego Meksyku i jak dramatyczne były ich losy. Sale przedstawiające pozostałości kultur starożytnych Majów, Olmeków, czy Azteków, wraz z niezwykle bogatą kolekcją eksponatów dobitnie świadczyły o tym, że gdy my Polacy ganialiśmy po lesie z dzidą w ręku, na terenie Meksyku i całej Mezoameryki kwitły kultury, które pozostawiły po sobie niezapomniane, ekscytujące dziedzictwo. Państwu Świątkowskim najbardziej spodobała się rekonstrukcja grobowca władcy państwa – miasta Palenque – Pakala Wielkiego, wraz ze znalezionymi tam klejnotami władcy.


Po krótkim przystanku w domu-muzeum jednej z najwybitniejszych (a z calą pewnością najbardziej kontrowersyjnych) artystek meksykańskich XX wieku – Fridy Kahlo, a jeszcze przed wieczornym wyjazdem do Taxco, grupa udała się do Xochimilco na krótki rejs łódkami po pozostałościach starożytnych kanałów azteckich – Chinampas. Tam państwo Grażyna i Władysław, wraz z innymi uczestnikami wycieczki, śpiewali wraz z mariachis, oczywiście dopasowując polskie słowa do melodii znanych meksykańskich szlagierów. Pogodnej i radosnej atmosfery nie był w stanie zakłócić nawet siąpiący na zewnątrz łódek deszcz, który jednak ustąpił gdy grupa udawała sie juz z powrotem do czekającego na parkingu autokaru.

 Laureaci Delecty w Meksyku

Następnego dnia czekała nas wycieczka do grot Cacahuamilpa, do których dotrzeć trzeba było drogą pełną zapierających dech w piersiach serpentyn. Cała grupa z wielkim zainteresowaniem oglądała fantastyczne formacje skalne, które po uruchomieniu wyobraźni tworzyły niesamowite obiekty. Drogę powrotną do Taxco spędziliśmy na podziwianiu niezwykle malowniczych widoków na trasie, które zwłaszcza w porze deszczowej cieszą oczy zielenią drzew i krzewów. Również i Taxco – miasteczko znane jako „srebrne miasto” z powodu znajdujących sie tam kopalni srebra, jak i licznych sklepów oferujących przepiękne wyroby ze srebra, miało nam wiele do zaoferowania. Ogromny zachwyt wśród całej grupy wzbudził zwłaszcza znajdujący sie na miejscowym Zócalo kościół pod wezwaniem św. Priscilli i św. Sebastiana. Budowla z połowy XVII wieku, zbudowana na polecenie i za pieniądze jednego z ówczesnych majętnych właścicieli kopalń srebra – José de la Bordy, imponuje swoją architekturą, a przede wszystkim wystrojem, pełnym przepychu a wręcz kapiącym złotem. Państwo Grażyna i Władysław z zainteresowaniem wysłuchali także historii o świętych patronach tego miejsca – świętych męczennikach z początkowej epoki chrześcijaństwa. Po zwiedzaniu Taxco, przy obiedzie, nasi laureaci wzbudzili także zainteresowanie grupy dzieląc sie ze wszystkimi swoimi doświadczeniami z wcześniejszych wycieczek po świecie. Po obiedzie z kolei cała grupa wyjechała do „perły Pacyfiku” – Acapulco.


Podczas pobytu w Acapulco pani Grażyna i pan Władysław postanowili odpocząć po kilku męczących dniach zwiedzania Meksyku. Cały dzień zatem spędzili na zwiedzaniu miasta i zakupach, z kolei wolne chwile z przyjemnością poświęcili błogiemu leżakowaniu na plaży w pobliżu hotelu Emporio. Nabierali w ten sposób sił przed główną atrakcją tamtego wieczoru, jaką były skoki ze stromej skały La Quebrada do Pacyfiku. La Quebrada nie imponuje wprawdzie zbytnio swoja wysokością (35 m n.p.m.), niemniej jednak pod skałą znajduje się dno najeżone innymi mniejszymi i bardzo ostrymi skalami. Tym większy więc wzbudzają szacunek widzów wszyscy śmiali skoczkowie, którzy ryzykując swoje zdrowie i życie bez większego wahania skaczą w burzliwe odmęty oceanu, wywołując tym samym olbrzymi zachwyt wśród obserwującej ich publiczności. Oczywiście zarówno pani Grażyna, jak i pan Władysław byli zachwyceni skokami. Panu Władysławowi bardzo imponowała zwłaszcza technika skoczków, przypominająca pelikany nurkujące w oceanie w poszukiwaniu ryb. Wraz z całą grupą nasi laureaci bardzo szeroko komentowali występ skoczków podczas drogi powrotnej do hotelu.

 Laureaci Delecty w Meksyku

Niestety, kolejny dzień był już ostatnim dniem pobytu w Meksyku naszej przesympatycznej pary laureatów. W drodze powrotnej do Miasta Meksyk zarówno pani Grażyna, jak i pan Władysław z dużą uwagą chłonęli informacje o problemach współczesnego Meksyku. Dodam również, ze stanowili tą niewielką część grupy, która najbardziej była zainteresowana informacjami podawanymi przez pilota i która później, jeszcze indywidualnie, wypytywała o inne informacje dotyczące zarówno historii, jak i współczesnego życia Meksykanów. Laureaci zarazem żałowali bardzo, ze nie mogą pozostać dłużej w Meksyku. Mieli jednak nadzieję, że i druga część wycieczki – pobyt na Kubie, dostarczy im co najmniej równą ilość wrażeń. Ich pobyt w Meksyku zakończył sie bardzo miłym i ciekawym akcentem, jakim był obiad w Vista Hermosa – kolonialnej hacjendzie z lat 30-tych XVI wieku, zbudowanej na polecenie głównego konkwistadora Meksyku – Hernana Corteza.



Następnego dnia rano Państwo Grażyna i Władysław, w bardzo dobrych humorach, wyruszyli na lotnisko w Mieście Meksyk, aby stamtąd udać sie do Hawany i kontynuować dalszą część swojej wizyty w Ameryce Łacińskiej. Takie elementy Meksyku, jak jego burzliwa historia, nie mniej burzliwa współczesność, a przede wszystkim ciepło i serdeczność Meksykanów, przepiękne krajobrazy prowincji meksykańskiej oraz przebogata kuchnia, słynąca ze swej ostrości, ale zarazem aromatyczności, z calą pewnością będą tymi elementami wycieczki po Meksyku, które państwu Grażynie i Władysławowi Świątkowskim pozostaną na długo w pamięci.

książka kucharska

Twoja Książka Kucharska zawiera
...
Otwórz książkę

Newsletter: mexiconews



DESTINO MEXICO