Każdy może zostać ekspertem Tex Mex |
Ty też możesz zostać ekspertem Tex Mex! Wyślij do nas swój przepis i napisz kilka słów o sobie i Twojej przygodzie |

Zawsze lubię eksperymentować w kuchni i dodawać coś od siebie. Kuchnia meksykańska jest jedną z moich ulubionych ponieważ bardzo lubię fasolę i ostrą kuchnie :)

Od zawsze gotowanie było moją pasją. Lubię odkrywać nowe smaki oraz stwarzać własne przepisy. Tak powstał przepis na Tortille al'a lazanie jak i na wiele innych dań mojego autorstwa. Cieszy mnie kiedy moje potrawy smakują innym, dlatego stwarzam wciąż nowe i nowe...
Chciałam podać sałatkę w jakiś oryginalny sposób. Postanowiłam zawinąć ją w tortillę. Moi domownicy uwielbiają kuchnię meksykńską więc byli tym pomysłem zachwyceni.

Jestem Babcią 9- ciorga wnucząt. Nie pracuję (jestem na rencie). Lubię eksperymenty w kuchni. Dzieci "wynalazły" mi zajęcie bym nie nudziła sie siedząc w domu (hi hi). Mam spisać Rodzinną Książkę Kucharską (taką z przepisami od czasów mojej Prababci). Zadanie ambitne. Gotuję, pstrykam zdjęcia, spisuję przepisy, wstawiam je na różne strony kulinarne .
Jeśli chodzi o genezę przepisu. - bardzo lubię dania kuchni meksykańskiej, a szczególnie dania z fasolą ziarnistą. A że pierogi to jedno z ulubionych dań mojej rodziny, pomyślałam że można by połączyć dwa w jednym - polskie pierogi i meksykańską kuchnię. I tak narodziły się pierogi fasolowo-mięsne. Weszły na stałe do naszego jadłospisu .

Do meksykańskich dań przekonałam się dzięki pobytowi w USA, i tam zachwyciłam się ich kuchnią. Teraz będąc w Polsce staram się eksperymentować tak aby moje dania przypominały smak, który zapamiętałam z chwil kiedy się nimi zajadałam:)
Przepis powstał z potrzeby chwili. Chciałam zrobić tortille inaczej i bezmięsnie. Wykorzystałam to co miałam pod ręką plus ulubione smaki. Tortille w tym przepisie są delikatnie chrupiące, a całość jest przepyszna. Zjedliśmy rodzinnie - błyskawicznie.

Obecnie opiekuję się córeczką Basią, dużo czasu spędzam też w kuchni. Ostatnio założyłam bloga kulinarnego, gdzie dzielę się swoimi pomysłami ( http://czymchatabogata.bloog.pl/ )

Uwielbiam gotować a moje eksperymenty w kuchni są oceniane przez moją 5-letnią córeczkę i męża. Zawsze z wielką niecierpliwością czekają na to co nowego ugotowałam, a ja z równie wielką niecierpliwością obserwuję ich minki po pierwszym kęsie. Zupa bananowa zdała egzamin na piątkę, ponieważ po jej spróbowaniu moja rodzinna komisja orzekła, że znowu ugotowałam pyszności :)
Inspiracją kuchni meksykańskiej jest jej wyrafinowany smak. Produkty pochodzenia meksykańskiego (fasola,dynia,awokado,kukurydza) zdominowały cały świat...warto poszukać przepisu i ugotować coś innego i jakże smacznego.

Smakiem kuchni meksykańskiej zafascynował mnie mój mąż. Ja zatem chcąc stosować się do zasady: "przez żołądek do serca" zaczęłam w menu wykraczać poza tradycyjne receptury meksykańskich dań i tak powstała np. fasolka w moim wspólnym z Delectą meksykańskim wydaniu.
Jestem uczennicą studium medycznego w Rybniku. Moimi dwoma pasjami jest masaż i gotowanie.
Uwielbiam wymyślać nowe przepisy i eksperymentować w kuchni. Przepis "Bananowa rozkosz" wymyśliłam
i przygotowałam na moje 20 urodziny.
O sobie powiem tylko, że lubię gotować nowe dania, ale chętnie używam do tego gotowe produkty lub półprodukty. Lubię dania z makaronem.
Inspiracją stały się Państwa produkty: cała linia wspaniałaych różnorodności, a poza tym chęć eksperymentowania w kuchni, co lubię robić najbardziej!

Upalne ostatnio lato sprawiło,
że zainteresowała mnie specyfika kuchni krajów z cieplejszej strefy klimatycznej. Po przepisach kuchni greckiej i marokańskiej sięgnęłam do kuchni meksykańskiej. Nie przepadam za staniem przy grillu w gorące wieczory. Potrawy meksykańskie wydały mi się świetną alternatywą dla dań z grilla na ogrodowe imprezy. Dzięki serii meksykańskiej Delecty jest to bardzo proste. Wystarczy przygotować farsz mięsny, warzywny lub mieszany, gotowy zestaw tortilli oraz sosów Delecty i puścić wodze fantazji!

Gotowanie nie jest moją ulubioną czynnością, jednak jeśli już wchodzę do kuchni to lubię w niej poeksperymentować. Wymyśleć coś nowego. Jak wyciągam mięso z zamrażarki i dzieci się pytają co będzie na obiad, nigdy nie potrafię im odpowiedzieć. Bo nie znam na nie odpowiedzi. Potrawy są pełną improwizacją. Najpierw patrzę jakie produkty mam do dyspozycji, a potem próbuję coś z tego wyczarować. Czasem ta moja magia wychodzi i wszystkim smakuje, ale czasem wręcz przeciwnie. No ale cóż, metoda prób i błędów.
Ania i Andrzej mieszkają w Warszawie. Od roku są małżeństwem. Uwielbiają robić sobie kulinarne niespodzianki i w weekendy oboje sporo czasu spędzają w kuchni. Specjalnie dla Was opracowali swój przepis na Kurczasy – Zawijasy!
Łukasz ma 27 lat, pochodzi ze Szczecina, kocha podróże. Jeszcze żadnej kobiecie nie udało się go zatrzymać na dłużej, jednak wszystkie dostały od niego najlepszą w życiu szkołę… gotowania. Zobacz jego przepis na meksykańskie pulpety.
Pan Bartek opowiada historię jak razem ze swoją ukochaną Magdą stworzyli potrawę o gorącej nazwie Tortilla - Red Hot Chili.
A oto przepis Pani Moniki na meksykańskie gołąbki. Można je przygotować w wersji bezmięsnej albo z mięsem mielonym w marynacie Delecty cebulowo - pomidorowej.
Pani Sylwia zaproponowała nam przepis na szybkie danie, które jest świetnym rozwiązaniem na zaspokojenie głodu imprezowiczów, ale także pysznym daniem dla wszystkich fanów meksykańskiej kuchni.
Pani Edyta przesłała do nas przepis na wyjątkowy, meksykański tort. Teraz i Ty możesz sprawić swoim najbliższym oryginalną niespodziankę. Zobacz jak przygotować tą wykwintną pyszność!
Pani Joanna pochodzi z Wrocławia. Ma dwójkę dzieci, 17 letniego syna i 14 letnią córkę. Cała rodzina Pani Joanny uwielbia dobre jedzenie
i w każdą sobotę zbierają się przy stole by skosztować specjałów mamy.
Kasia i Miguel są parą od 2 lat. Miguel pochodzi
z Meksyku, ale od lat mieszka w Warszawie. Często wspólnie gotują i szukają pomysłów jak połączyć kuchnię polską z meksykańską. Kasia gotuje już jak prawdziwa meksykanka.
Pan Adam jest szczęśliwym mężem i ojcem trzech córek, 10 letniej Zuzi, 7 letniej Ani i 5 letniej Zosi. To właśnie on szefuje w kuchni i od czasu do czasu zamienia się w prawdziwego mistrza, który dla swoich kobiet wyczarowuje najróżniejsze pyszności.
Artur ma 28 lat, mieszka w Łowiczu. Jest przedstawicielem agencji ubezpieczeniowej i jego praca zajmuje mu większość czasu. Lubi dobre jedzenie, ale od kiedy wyleciał spod skrzydeł mamy musi sobie radzić sam.